Jak pisać posty prostym językiem?

Jak pisać posty prostym językiem?

Pisanie postów na blog lub fanpage nie jest proste. To kwestia tego, co chcemy napisać, ale także, w jaki sposób. Czasami okazuje się, że wyjątkowo ciekawa treść nie trafia do odbiorców z powodu zbyt trudnego języka. Sprawdźmy zatem, jak pisać posty naprawdę zrozumiałym językiem.

Nie używajmy zbyt wielu mądrych słów

Oczywiście miło popisać się swoją wiedzą, również w zakresie leksykalnym. Jednak zawsze musimy mieć na uwadze, do kogo kierujemy swój tekst. Post napisany zbyt kwiecistym językiem może zwyczajnie znużyć po kilku linijkach. Jeszcze gorzej, kiedy osoba czytająca już w połowie zdania zaczyna szukać słownika wyrazów obcych. Prawdopodobnie każdy z nas zetknął się kiedyś z tekstem pięknym, ale trudnym. Pytanie, ile osób jest w stanie doczytać tego typu tekst? Raczej garstka. I tu dochodzimy do sedna. Posty pisane na blog albo na fanpage`a mają przyciągać, a nie odpychać. Dlatego im prostszy język, tym lepiej. No właśnie, to powróćmy do zdania, w którym pojawia się słowo „leksykalny”. Jego znaczenie jest prawdopodobnie znane większości. Jednak zestawmy go ze słowem „językowy” i już tak dobrze to nie wygląda. Jeżeli przekaz ma być jak najprostszy, to lepiej zastosować ten drugi termin. Po co ktoś ma się głowić nad semantyką (tak, trudne słowo).

Zastanówmy się, po co piszemy i dla kogo

Blog bądź fanpage nie jest (w każdym razie nie powinien być) maszynką do produkcji kolejnych postów. Dlatego tak ważny okazuje się plan pisania. Pierwsza kwestia to precyzyjne określenie grupy docelowej. Dzięki temu łatwo dostosujemy język naszych komunikatów do ściśle określonego odbiorcy. Od razu ważna uwaga – język prosty nie ma nic wspólnego z językiem prostackim. Tak naprawdę chodzi o to, aby pisać zrozumiale dla swojej grupy odbiorców. Istotny jest nie tylko dobór słownictwa, ale również stosowanie określonych konstrukcji zdań. Oczywiście fanpage szanowanego adwokata czy biura rachunkowego wymaga nieco innego języka i stylu wypowiedzi niż ten prowadzony dla firmy odzieżowej. Najpierw musimy więc pomyśleć, do kogo kierujemy słowa i dopiero potem możemy je napisać. Jednak posty na blogu czy Facebooku to nie literatura piękna. Nigdy też nie przesadzajmy ze słownictwem specjalistycznym. Dlaczego? Automatycznie ograniczamy sobie grono odbiorców. No i nie bójmy się zwrotów bezpośrednich.

Od prostych słów do prostych zdań

Możemy napisać „bowiem” tylko, po co? Czy nie lepiej zastosować krótkie „bo”? Unikajmy też konstrukcji, które nic nie wnoszą do tekstu np. „jak powszechnie wiadomo…” Najgorsze są jednak zdania wielokrotnie złożone, w których sam autor gubi wątek. To problem języka urzędniczego i akademickiego, ale także w postach zdarzają się tego typu potworki. Dlatego przed publikacją czytajmy swoje teksty. W ten sposób łatwiej wyłapać zdania zbyt skomplikowane językowo lub składniowo. Jeżeli zdanie jest za długie, to lepiej je podzielmy na dwa lub trzy krótsze. Wtedy konieczne są łączniki np. „dlatego”, „jednak”, „natomiast”, aby zachować spójność wypowiedzi. Tekst nabierze dynamiki, będzie się lepiej czytać i będzie bardziej zrozumiały.

Ogólna zasada głosi, że zdanie powinno zawierać średnio 20 słów. Oczywiście całkowicie jasne zdanie może mieć ich więcej i nie musimy tak skrupulatnie liczyć. Jednak pomiędzy dłuższymi zdaniami umieszczajmy kilka krótszych. Podział tekstu też ma znaczenie. Nawet posty na Facebooku powinny mieć sensowny wygląd. Jeżeli są dłuższe, to lepiej je podzielić na akapity. Nie bójmy się emotikonek, pogrubień lub wypunktowań. Post pisany jednym ciągiem odstrasza tak samo, jak ten z dużą ilością słów wymagających sprawdzenia w słowniku.
Pisania prostego najszybciej uczy Twitter. To sztuka, aby w ograniczonej ilości znaków zmieścić swój przekaz bez skrótów czy usuwania znaków interpunkcyjnych (chociaż limit znaków jest obecnie zwiększony).

Jasno i zrozumiale

Nagromadzenie mądrych słów, zawiły styl czy zdania wielokrotnie złożone – to nie jest dobry pomysł na to, jak pisać posty. Nie pomoże wtedy nawet najlepsza treść. Forma też ma znaczenie, jeżeli zależy nam na przyciągnięciu uwagi. Co z tego, że mamy wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia, jeżeli niewiele osób nas rozumie? Dlatego nie bójmy się pisać prostym językiem. Nasi odbiorcy na pewno to docenią poprzez lajkowanie i komentowanie.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *